Steve Wilkos wraca do zdrowia po wypadku samochodowym i wysyła go do szpitala

Steve Wilkos wraca do zdrowia po wypadku samochodowym i wysyła go do szpitala

Steve Wilkos wyrobił sobie markę, chroniąc prowadzącego talk-show Jerry'ego Springera i jego gości przed krzywdą, ale teraz to on odzyskuje zdrowie po kontuzjach po poważnym wypadku samochodowym.

Jim Dolan Wabc

Według Darien Times samochód uderzył w kilka tyczek i drzewo, zanim trafił na bok w Darien w stanie Connecticut w niedzielę. Policja na miejscu zdarzenia powiedziała lokalnej gazecie, że kierowca został ranny w wypadku i zabrany do miejscowego szpitala na leczenie.



Policja powiedziała, że ​​sama katastrofa pozostaje otwartym śledztwem.

Odtąd TMZ potwierdziło, że kierowcą samochodu był nikt inny jak Wilkos. Został przetransportowany do szpitala, ale został już zwolniony. Powiedział outletowi, że pomimo bycia dość pobitym, nic mu nie będzie. W rzeczywistości produkcja rozpocznie się w „The Steve Wilkos Show”, gdzie był gospodarzem od 2007 roku, w ciągu zaledwie kilku dni.



„Mam szczęście, że żyję po zobaczeniu mojego samochodu. Jestem bardzo wdzięczny pierwszym respondentom z Post 53 i naszej lokalnej policji w Darien, CT, a także wszystkim wspaniałym ludziom, którzy zaopiekowali się mną w szpitalu w Stamford ”- powiedział w oświadczeniu Fox News Wilkos.

53-letnia gwiazda wyjaśniła TMZ, że normalnie nosi okulary podczas jazdy, ale nie miał ich w momencie wypadku. W rzeczywistości twierdził, że sięga po nie, kiedy uderzył w krawężnik i uderzył w słupy i drzewo.

Były oficer piechoty morskiej i policji powiedział, że nie pije ani nie narkotyki.

W dość smutnym zbiegiem okoliczności Wilkos poinformował, że jego facet od dźwięku i jego żona zginęli w osobnym wypadku samochodowym w okolicy tego samego dnia.

Przedstawiciele Wilkos nie odpowiedzieli natychmiast na prośbę Fox News o komentarz.

Ciekawe Artykuły