James Deen oskarżony o blokowanie dokumentów, które obejmują roszczenia o gwałt

Gwiazda porno James Deen zablokował dystrybucję dokumentu, który dotyczy zarzutów gwałtu przeciwko niemu, zgodnie z pozwem złożonym przez reżysera filmu.

bezpośrednia dziewczyna telewizyjna na białym koniu

Maria Demopoulos twierdzi, że Deen udaremniła dystrybucję filmu w Showtime, biorąc podpisane informacje z biura swojego producenta. Demopoulos (The Source Family) oskarża Deen o oszustwo, konwersję i naruszenie obowiązku powierniczego oraz twierdzi, że jest winna co najmniej 150 000 $.



Według pozwu Demopoulos został zatrudniony przez firmę Deen, Seven Sins, do wyreżyserowania filmu dokumentalnego w 2015 roku. Nakręciła materiał Deen na konwencji AVN w Las Vegas i gdzie indziej, przeprowadziła wywiady i zebrała materiały archiwalne. Była na dobrej drodze do ukończenia reżyserii pod koniec 2015 roku, kiedy była dziewczyna Deena, Stoya, poszła na Twittera i oskarżyła go o gwałt. Kolejne tuzin kobiet zgłosiło inne zarzuty przeciwko Deen.

Pierwsza część filmu, dostarczona 27 grudnia 2015 r., Nie zawierała odniesienia do żadnego z zarzutów. Jej producent i dyrektor Showtime zgodzili się, że film - pierwotnie oczekiwany do emisji w połowie 2016 r. - będzie musiał zostać ponownie zmontowany, aby uwzględnić nowe roszczenia.



Demopoulos mówi, że przeprowadziła dodatkowe wywiady, przesłuchała ponownie takie tematy, jak Bret Easton Ellis, i ścigała kilku oskarżycieli Deen. Każdy z podmiotów, który pojawił się w filmie, podpisał komunikaty. W lipcu 2016 roku Demopoulos dostarczył drugą wersję filmu do Showtime.

Producenci sprawdzili drugą wersję Deen 30 lipca 2016 r. Miał pewne prośby o zmiany, ale jego ogólna reakcja wydawała się być pozytywna, jak twierdzi pozw. Jednak trzy miesiące później Deen pojawił się niezapowiedziany w biurze producenta Culver City. Demopoulos twierdzi, że producent był poza stanem kręcenia filmu, a Deen przekonał asystenta produkcji, aby przekazał segregator podpisanych wydawnictw.

Deen poprosił także pracownika postprodukcji o nagranie z filmu, ale rozpoznał go i odmówił, twierdzi skafander, a Deen wyszedł ze spoiwa. Bez oryginalnych wersji Demopoulos twierdzi, że filmu nie można pokazywać na festiwalach filmowych ani emitować w programie Showtime.

„Wszystko to zostało zarejestrowane na materiałach zabezpieczających”, twierdzi pozw. „Oskarżony James Deen złośliwie odmówił, i nadal odmawia, zwrócenia oryginalnych wydań, tym samym porywając obraz ze znaczną szkodą dla powoda, a także dla jej producenta i Showtime”.

Dwa dni później Deen napisał na Twitterze: „Szanuję pragnienie (potrzebę) walki z zębami i paznokciami, dopóki nie masz innych możliwości, jeśli chodzi o coś słusznego… pomimo wszelkich przeciwności”. Demopoulos postrzegał to jako zagrożenie i przyznanie, że wziął spoiwo, aby zapobiec dystrybucji filmu.

Według pozwu, Deen powiedział później Demopoulosowi, że jest właścicielem firmy produkcyjnej i może kontrolować wydanie filmu.

„To są moje segregatory”, powiedział Deen w wiadomości e-mail, zgodnie z pozwem. „Zostaną ze mną. Będę również zbierać kopie materiału, gdy tylko (y) będą w stanie przetransportować go na dyski.

Demopolous twierdzi, że początkowo myślała, że ​​projekt potrwa tylko rok, i nie otrzymała zapłaty za dodatkową pracę wymaganą po ujawnieniu się zarzutów o gwałt. Mówi także, że zaakceptowała niższą stawkę, ponieważ Showtime zgodził się na wyemitowanie filmu. Demopolous oskarża Deen o zakłócanie jej relacji z Showtime.

Adwokat Deen odmówił komentarza w sprawie.

Ciekawe Artykuły